2007-
Poleć nas:
Poprzyj nas:
NIE. Badania przeprowadzone w wielu ośrodkach badawczych świadczą o tym, że używanie zestawu słuchawkowego lub głośnomówiącego jest równie niebezpieczne jak rozmawianie przez telefon trzymany w ręce. To zaangażowanie w konwersację, a nie trzymanie telefonu w ręce, odciąga uwagę kierowcy od tego co dzieje się na drodze.
Czas reakcji kierowcy rozmawiającego przez telefon komórkowy w samochodzie jest prawie
o połowę dłuższy, a ryzyko spowodowania przez niego wypadku 4-
Telefon nie zajmuje rąk. On zajmuje umysł.
NIE. Badania wskazują, że kierowcy rozmawiający przez telefon za pomocą zestawu słuchawkowego popełniają więcej błędów w porównaniu do kierowców rozmawiających z pasażerem. Pasażer w równym stopniu co kierowca jest zainteresowany bezpieczeństwem podczas jazdy. Ma on możliwość obserwowania sytuacji i może dostosować przebieg rozmowy do aktualnych wydarzeń na drodze, np. zawieszając rozmowę w sytuacji, gdy kierowca wykonuje trudny manewr, ostrzegając o zagrożeniu czy pomagając w nawigacji. Takiej możliwości dostosowywania przebiegu rozmowy do warunków na drodze pozbawiony jest rozmówca telefoniczny. Wymaga on pełnego zaangażowania kierowcy w rozmowę, w związku z czym rozprasza go i nie pozwala na skupienie uwagi podczas wykonywania trudnych manewrów.
Dobry kierowca jest skoncentrowany na drodze.
TAK. Badania wskazują, że kierowcy używający telefonu komórkowego podczas jazdy wykazują się o 30% wolniejszym czasem reakcji oraz wydłużoną drogą hamowania, niż kierowcy będący pod wpływem alkoholu (na poziomie 0,8 promila). Zdolności konieczne do prowadzenia pojazdu jak i możliwość skupienia uwagi na zdarzeniach drogowych kierowców używających telefonu są gorsze niż kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu.
Zobacz też: Pogromcy mitów -
Nie prowadź pod wpływem telefonu.
TAK. W pewnych sytuacjach, szczególnie podczas wypadków drogowych, kiedy istnieje
konieczność szybkiego powiadomienia służb ratowniczych, zgłoszenia kolizji czy pojawia
się inny problem drogowy -
TAK. Art. 45, pkt 2. Prawa o ruchu drogowym: "Kierującemu pojazdem zabrania się: 1. korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku". Grzywna za rozmawianie przez telefon komórkowy bez zestawu głośnomówiącego wynosi obecnie 200 zł. Choć prawnie jest dopuszczalne korzystanie z zestawu, należy pamiętać, że każda rozmowa kierowcy przez telefon komórkowy, niezależnie od tego czy odbywa się za pomocą telefonu trzymanego w ręce czy za pomocą zewnętrznego zestawu, rozprasza uwagę kierowcy i zwiększa ryzyko wypadku.
Zawsze najważniejsze jest skupienie się na sytuacji na drodze. Nawet krótka chwila dekoncentracji może prowadzić do tragedii.
W telefonie nie chodzi wyłącznie o to, że dzwoni czy zajmuje rękę. Największe zagrożenie wynika z faktu, że kierowca myśli i uczestniczy w rozmowie telefonicznej zamiast koncentrować się na drodze. Pochłonięty rozmową, choć patrzy na obiekty znajdujące się w polu widzenia, to jednak ich nie widzi (np. piesi, inne pojazdy, sygnalizacja świetlna). Zjawisko to nazywa się ślepotą z nieuwagi i polega na tym, że przeciążony umysł pomija niektóre informacje w otoczeniu. Dodatkowo stresujące, emocjonujące i ważne rozmowy rozpraszają kierowcę jeszcze bardziej, sprawiając, że ryzyko wypadku dodatkowo wzrasta.
Jeśli idzie o różnicę pomiędzy rozmawianiem przez telefon a słuchaniem radia, to wynika ona przede wszystkim z faktu, że czynność słuchania jest znacznie mniej wymagająca poznawczo niż czynność mówienia. Ta druga wymaga wysiłku intelektualnego włożonego w wysłuchanie wypowiedzi rozmówcy oraz przygotowanie w myślach i sformułowanie adekwatnej odpowiedzi. Słuchając radia, kierowca może “wyłączyć się” w dowolnej chwili.
Odpowiedzialny kierowca zajmuje się tylko prowadzeniem.
Rozmowa przez telefon komórkowy upośledza w znaczącym stopniu zdolności konieczne przy prowadzeniu pojazdu: